"Twoja matka nas upokorzyła," warknęła Jennifer. Zostawił nas poza grę. Zostawił nas, żeby nas eksmitować."Dał nam 44 000 dolarów," krzyknął Michael. Dał nam wszystko, a my wycisnęliśmy to do sucha. Jak możesz tego nie dostrzec?"Widzę, że manipulował tobą przez całe życie," odpowiedziała Jennifer. "Sprawiła, że zależałeś od niej, by zawsze wracać biegając. Nigdy nie chodziło o pomoc nam. Chodziło o kontrolę nad sobą."Do tej pory milczałem, ale już nie mogłem.
"Jennifer," powiedziałem, "napisałaś pięcioletni plan, żeby wyciągnąć ode mnie pieniądze. Widziałem maila. Wyliczyłeś, ile i na ile czasu mnie wyciągniesz. Kto właściwie próbował kogo kontrolować?Oczy Jennifer rozszerzyły się. Wyglądała na uwięzioną, zdesperowaną.Ten e-mail był po prostu... Tylko pomysł. Nigdy..."Zrealizowałeś każdy etap," powiedziałem. "Płatność czynszu. Plan, żebym był poręczycielem kredytu hipotecznego. Następny był wniosek o wkład własny na 50 000 dolarów, prawda?""Nie możesz tego udowodnić."Margaret położyła kolejny dokument na stole.—Właściwie może. E-mail Michaela zawiera szkic dla Lindy datowany na dwa tygodnie. Tematem jest "Możliwości mieszkaniowe". Chcesz, żebym przeczytał na głos?Michael chwycił gazetę. Zbladł, czytając szkic swojego maila, wyraźnie napisanego przez Jennifer, w którym prosił mnie o podpisanie kredytu hipotecznego i wpłacenie 50 000 dolarów na wkład własny na dom."To ty to napisałaś?" zapytał Jennifer, jego głos ledwie szeptał."Michael, rozmawialiśmy o tym," powiedziała Jennifer. Zgodziliśmy się.Nigdy nie zgodziliśmy się żądać 50 000 dolarów. Jesteś szalony?"To nie jest szalone, że chcesz przyszłości," warknęła Jennifer. Chcę stabilności. Twoja mama ma pieniądze."Miał pieniądze," powiedziałem na głos.Czas przeszły.Bo dałem to obojgu. A zamiast wdzięczności, wykluczyli mnie z Świąt i grozili, że odbiorą mi świadczenia społeczne.
Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.
