"Jak?"Musisz być silna na to, co nadchodzi. Zamierzamy publicznie skonfrontować ich z dowodami. Zakończmy to raz na zawsze.Trzy dni później Małgorzata zorganizowała spotkanie mediacyjne pod pretekstem konferencji pojednania rodzin. Nalegałem, żebyśmy spotkali się w jego gabinecie.Michael i Jennifer przybyli z aurą pewności siebie. Myśleli, że zmuszą mnie do zaakceptowania planu płatności z pomocą mediatora.Nie spodziewali się, że Margaret wręczy każdemu z nich teczkę, gdy tylko usiądą."Co to jest?" zapytała Jennifer."Otwórz," powiedziała chłodno Margaret.Obserwowałem twarz Jennifer, gdy czytała własne wiadomości na Facebooku, wydrukowane i notarialnie poświadczone. Widziałem, jak zbladł.Ręce Michaela drżały, gdy przewracał strony."Skąd to masz?" wyszeptała Jennifer."To nieistotne," powiedziała Margaret. "Istotne jest to, że te wiadomości stanowią dowód spisku w celu popełnienia oszustwa, zniesławienia i próby finansowego wykorzystywania osoby starszej."To jest prywatna korespondencja. Nie możesz jej używać.Zostały one uzyskane zgodnie z prawem za pośrednictwem zainteresowanej osoby trzeciej. I tak, oczywiście możemy ich wykorzystać. Zwłaszcza ta część, w której mówisz o zajęciu Lindy Social Security, żeby ją ubóżyć. To jest znęcanie się nad osobami starszymi, Jennifer. To przestępstwo.Michael spojrzał na mnie blado."Mamo, nic o tym nie wiedziałem. Przysięgam, że nic nie wiedziałem."Zamknij się, Michael," wyszeptała Jennifer."Nie," powiedział Michael, głos mu się załamał. Nie, nie będę milczeć. Jennifer, mówiłaś, że tylko porozmawiamy z prawnikiem o naszych opcjach. Nie mówiłeś nic o odebraniu Social Security. Nie wspomniałeś nic o psuciu jego reputacji przez zbyt słabość. Powstrzymałbyś mnie.
Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.
