Na mojej imprezie reboda śmiałem się głośno, widząc moją byłą żonę pracującą jako kelnerka, ale pół godziny później jej prawdziwa tożsamość sprawiła, że cała sala zamilkła.

Rok później zobaczyłem Annę ponownie w małej kawiarni nad rzeką Hudson.

Wciąż miała na sobie mundur kelnerki, włosy miała związane do tyłu, ale oczy błyszczały, a uśmiech był życzliwy.

Obok niego siedziała mała dziewczynka, może jego córka, może siostrzenica.

Podszedłem do niej w milczeniu i powiedziałem:
"Anna... to ja, David."

Spojrzał w górę, zatrzymał się, a potem uprzejmie się uśmiechnął.
"Wiem. Ale teraz jestem tylko kelnerką. O co chciałbyś poprosić?"

Przełknąłem ślinę.
"Filiżankę herbaty, jeśli nie masz nic przeciwko."

Gdy postawił mi filiżankę, powiedział cicho:
"Wiesz, czasem zwykła filiżanka herbaty może rozgrzać całe życie, jeśli tylko pamiętamy, by być za nią wdzięczni."

Potem się odwróciła.

Siedziałem tam, patrząc na nią, z ciężką klatką piersiową od żalu.

Wziąłem łyk herbaty.
Na początku było trochę gorzkie, ale potem pojawiła się delikatna słodycz.

Lekko się uśmiechnąłem.
Może to był smak prawdziwej miłości, tej,
którą kiedyś miałem... i że nigdy więcej nie znajdę.

Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.