Mój mąż krzyknął na mnie przez telefon: "Weź dziewczynkę i uciekaj!" — Dziesięć minut później policja otoczyła cały dom.

"Trzy tygodnie temu odkryliśmy duży nielegalny transfer funduszy" – powiedział. "Miliony przeszły przez fałszywe organizacje charytatywne. Wszystko to prowadziło do jednego adresu zamieszkania. »

Gardło mi się zacisnęło.
"Jakich?"

Zapanowała ciężka cisza.

"Twojej siostry."

Czułem się, jakby wyssano powietrze z płuc.

"To niemożliwe. Mariana jest pielęgniarką. »

"Dokładnie," powiedział. "Użyli jego tożsamości i adresu bez jego wiedzy. Ktoś bliski mu wykorzystywał jego sieć. »

Moje myśli pędziły.

"Jej mąż?"

"Tak," powiedział Daniel cicho. "Marco."

Więcej przeczytaj na następnej stronie>>

Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.