Kochanka mojego męża zaszła w ciążę, a jego rodzina zażądała, żebym się z nim rozwiodła, żeby zrobić miejsce dla niej. Tylko się uśmiechnąłem — a jedno moje zdanie sprawiło, że wszyscy czworo zbledli ze strachu

Brzęk sztućców o porcelanę był jedynym dźwiękiem w pokoju, aż Margaret w końcu podniosła wzrok znad talerza. Wiedziała, że cisza nie jest zwyczajna; to była ciężka pauza przed egzekucją. Po drugiej stronie stołu w jadalni siedział jej mąż, Daniel Carter, z sztywnymi rękami wzdłuż ciała, a po jego bokach stali rodzice, Richard i Elaine Carter, oraz siostra Caroline. Margaret była w tej rodzinie zamężna od siedmiu lat i nigdy nie widziała, by wzywali ją z taką lodowatą determinacją.

Gry rodzinne

"Margaret," zaczęła Elaine, składając serwetkę z wyuczonym spokojem, "musimy o czymś porozmawiać... ważne."

Margaret odłożyła widelec, serce biło jej równie, choć już wiedziała, dokąd to zmierza. Słyszała szepty, wyłapywała nocne wiadomości Daniela i widziała, jak nerwowo unikał jej spojrzenia rano. Mimo to, usłyszenie tego na głos uczyniłoby to prawdziwym.Elaine kontynuowała, jej głos był słodki, ale bezlitosny: "Daniel popełnił błąd. A… kobieta, nazywa się Sophie Miller, spodziewa się jego dziecka."Słowa przecięły powietrze niczym rozbite szkło. Caroline pochyliła się do przodu, jej oczy były ostre. "Rozumiesz, Margaret, to komplikuje sprawę. Sophie zasługuje na swoje miejsce. Nosi dziedzica naszej rodziny i to tylko sprawiedliwe, by Daniel ją poślubił."Margaret powoli wciągnęła powietrze, jej usta wygięły się w najlżejszy uśmiech. "Proszę mnie, żebym się odsunął na bok."Głęboki głos Richarda to potwierdził. "To dla dobra sprawy. Rozwiedź się po cichu, zrób dla niej miejsce. Zajmiemy się wszystkim — finansowo, prawnie. Będzie bezboleśnie, jeśli będziesz współpracować."Bezbolesne. Ironia niemal ją rozbawiła. Ci ludzie wierzyli, że mogą zaplanować jej życie jak układ sądowy. Chcieli jej milczenia, jej posłuszeństwa, jej wymazania.

Margaret wyprostowała się i pozwoliła wzrokiem przesunąć się po wszystkich czterech twarzach, jedna po drugiej. Daniel spojrzał w dół, nie mogąc spojrzeć jej w oczy. Jego rodzina jednak obserwowała ją jak sępy, oczekujące poddania się.

Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.