Jako urolog, mój 96-letni pacjent ma idealną erekcję, nauczył mnie tego sekretu

Witam wszystkich, jestem dr Silvia García Fernández, mam 37 lat i pracuję jako urolog w prywatnej klinice w centrum Madrytu. Z ponad 10-letnim doświadczeniem specjalizowałem się w leczeniu zdrowia mężczyzn, lecząc szeroki zakres problemów, zwłaszcza tych związanych z zaburzeniami erekcji.

Dziś chcę podzielić się historią, która głęboko mnie wcisnęła i zmieniła moje podejście jako lekarza. 96-letni mężczyzna, Don Rafael, przyszedł do mojego gabinetu i zaskoczył mnie, mówiąc, że nadal utrzymuje twarde erekcje bez potrzeby stosowania leków, zastrzyków czy terapii hormonalnej. Jego sekret tkwi w prostym nawyku, który utrzymuje od ponad 40 lat.

Szczerze mówiąc, ani podręczniki wydziału, ani przypadki, które studiowałem, nie przygotowały mnie na lekcję, którą miał mi przekazać Don Rafael. Wielu mężczyzn może sądzić, że z biegiem lat funkcje seksualne naturalnie się zmniejszają, a utrata zdolności do erekcji jest po prostu częścią procesu starzenia się. A co, jeśli powiem im, że to nie do końca prawda? Co jeśli mały, naturalny, przystępny cenowo nawyk mógłby całkowicie zmienić to przekonanie? W tym filmie ujawnię dokładną strategię, którą stosował Don Rafael i

dowody naukowe to potwierdzające. Nauczą się, jak poprawić zdolność erekcji, zoptymalizować krążenie, chronić prostatę i odzyskać energię seksualną bez polegania na lekach. Ale zanim zdradzę Twój sekret, chciałbym krótko wyjaśnić, co dokładnie dzieje się w organizmie po 60. roku życia, bo gdy to zrozumiesz, siła tego codziennego nawyku stanie się dużo bardziej zrozumiała.

Zanim zaczniemy, jeśli nie masz jeszcze subskrypcji mojego kanału, teraz jest na to świetny moment. Pamiętaj, aby włączyć dzwonek powiadomień, aby nie przegapić żadnych filmów, które mają pomóc Ci zachować silność i pewność siebie. Jeśli uważasz, że ten film ci pomógł, napisz go w komentarzach, a jeśli nie, napisz zero, żebym wiedział, jak mogę ci lepiej pomóc.

Dobrze, zacznijmy od tej historii, która zmieniła wszystko dla mnie jako lekarza. Był cichy wtorkowy popołudnie, gdy Don Rafael wszedł do mojego biura bez laski, bez pomocy nikogo, tylko z pewnym siebie uśmiechem. To, co udostępnił, całkowicie podważyło moje rozumienie męskiej witalności w podeszłym wieku.

To nie była rutynowa kontrola, ale moment, w którym odkryłem jedną z najbardziej nieoczekiwanych i najpotężniejszych lekcji mojej kariery. Nigdy nie zapomnę dnia, w którym wszedł do mojego gabinetu, mając 96 lat, nie garbiąc się, nie ciągnąc nogami, ale z podniesioną głową, wyprostowaną klatką piersiową i pełną witalności. Większość mężczyzn w tym wieku zwalnia tempo polegając na lekach lub potrzebując pomocy o siebie, ale on nie miał cichej pewności siebie z błyskiem w oku, który szczerze mówiąc rzadko się widuje nawet w

mężczyzn o połowę młodszych od niej. Przywitałem go jak każdego pacjenta, myśląc, że może chce, żebym zmierzył mu ciśnienie, sprawdził prostatę lub wykonał rutynowe badanie fizykalne. Ale po kilku minutach zrozumiałem, że to nie była zwykła wizyta. Po egzaminie zadałem mu typowe pytanie: jak wygląda jego zdrowie fizyczne i funkcje seksualne? Uśmiechnął się, spojrzał mi w oczy i powiedział: "Doktorze, wciąż mam erekcję każdego ranka, gdy się budzę.

Myślałem, że źle usłyszałem, więc zapytałem ponownie, żeby się upewnić." Uśmiechnął się ponownie i powiedział: "Wciąż mogę." Twarde, stabilne, bez żadnych problemów. Mam 96 lat, nie 106. Nie chwalił się, po prostu mówił prawdę. Jako lekarz, który przez ponad dekadę zajmował się mężczyznami cierpiącymi na zaburzenia erekcji, problemy z prostatą i obniżony poziom testosteronu, byłem zszokowany.

Jak to możliwe? Co było w nim innym, w porównaniu do tysięcy mężczyzn, których spotkałem? Wielu z nich było o 30 lat młodszych i nie mogło uprawiać seksu. Zapytałem go więc bezpośrednio: "Jaki jest twój sekret, Don Rafael?" Nigdy nie zapomnę, co powiedział. Codziennie robię tylko jedną rzecz, nawyk, który zacząłem robić, gdy miałem ponad 50 lat.

To proste, naturalne i przysięgam, że działa. Myślałem, że to będzie coś skomplikowanego, jakiś nowoczesny suplement, rzadkie leczenie, ale nie. To, co mi powiedział, było tak powszechne, tak łatwe do przeoczenia, że prawie się zaśmiałem. Ale nie zrobiłem tego, bo wynik był tuż przede mną. Ta rozmowa zmieniła moje spojrzenie na starzenie się, zdrowie mężczyzn i to, jak postrzegamy to, co jest normalne po 60. roku życia.

Don Rafael nie był wyjątkiem. Udowodnił swoim życiem, że zasady muszą się zmienić. To, co ujawnił dalej, dało mi jedno z najprostszych i najpotężniejszych narzędzi, których teraz codziennie używam z moimi pacjentami. Teraz pokażę Ci dokładnie, czym jest ten nawyk i dlaczego jest skuteczniejszy, niż większość ludzi sobie wyobraża.

Szczerze mówiąc, na początku nie wierzyłem we wszystko. Skinąłem grzecznie głową, ale w głębi duszy pomyślałem: "To nie może być takie proste, prawda?" Ale mimo to zapytałem: "Co to za nawyk, który utrzymujesz od ponad 40 lat?" Uśmiechnąłem się ponownie i powiedziałem: "Każdego ranka na pewno jem garść orzechów i mieszane nasiona.

To takie proste, takie proste. Garść orzechów, żadnych tabletek, żadnych gadżetów, żadnych surowych diet. Byłem zaskoczony, nawet trochę sceptyczny, ale sposób, w jaki mówił, jego naleganie, jego wiara, sprawiły, że się zatrzymałem. I wtedy przypomniałem sobie, co widziałem w gabinecie. Mężczyzna prawie 100-letni, wciąż sprawny umysłowo, elastyczny fizycznie i, tak, wciąż aktywny seksualnie.

Ese tipo de vitalidad no podía ser solo cuestión de suerte. Así que comencé a investigar a fondo. Revisé informes de investigación, revistas médicas, estudios de nutrición, datos de flujo sanguíneo, cualquier cosa que pudiera ayudarme a entender lo que estaba pasando dentro de su cuerpo. Para mi sorpresa, la evidencia científica estaba ahí, pruebas concretas, y era más extensa de lo que esperaba.

Este hábito diario no solo estaba ayudándolo a tener erecciones, sino que también estaba apoyando todo su sistema vascular, protegiendo su corazón, su cerebro y su próstata. Los nutrientes específicos que se encuentran en estos frutos secos y semillas, magnesio, zinc, selenio, grasas saludables y especialmente larginina trabajaban juntos para aumentar el flujo sanguíneo, reducir la inflamación y optimizar la función natural de su cuerpo.

Recordé los cientos y cientos de hombres que he visto, frustrados, avergonzados o incluso derrotados por el deterioro de su salud sexual. Les habían dicho que era solo parte del envejecimiento. Y ahora aquí estaba un paciente que estaba desafiando el envejecimiento con algo tan simple, tan accesible, era casi injusto.

A partir de ese momento, comencé a recomendar este método a otros pacientes. En los meses y años siguientes, los resultados siguieron demostrando su eficacia, pero no se trataba solo de lo que comía, sino de por qué era tan efectivo. qué estaba pasando dentro de su sistema vascular y hormonal que hacía que este hábito fuera tan poderoso.

Ahí es donde las cosas se pusieron realmente interesantes. Déjenme analizar la ciencia detrás de esto. Esto les dirá por qué los frutos secos son el potenciador de erección más poderoso y subestimado de la naturaleza. A medida que profundizaba en la investigación y escuchaba a más pacientes que comenzaban a adoptar este hábito, una cosa se hizo muy clara.

Lo que don Rafael estaba haciendo solo saludable, era biológicamente potente. Los frutos secos no son solo un refrigerio, son la versión de la naturaleza del viagra, pero sin los efectos secundarios. Esto es lo que la mayoría de la gente, incluidos los pacientes y muchos médicos, no entienden completamente. Para lograr una erección, la sangre necesita fluir libre y rápidamente hacia el tejido del pene.

Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.