Maya przełącza się między kamerami, podążając za ich pozycjami. Na razie pozostają pod światłem i robią show. Silniki ryczą agresywnie. Rury wydechowe dudniły w cichej nocy. To wojna psychologiczna. Próbują sprawić, by poczuła się osaczona, przytłoczona. Nie pasujesz tutaj," krzyczy nowy głos, dołączając do chóru. "To nasze terytorium. Rasistowskie obelgi, które następują, powoduje, że palce Mayi zaciskają się w pięści, ale zmusza się, by je rozluźnić. Złość to dokładnie to, czego chcą.
Niski pomruk Dieo odciąga jego uwagę na kolejny monitor. Z grupy poruszającej się na skraju światła wyłaniają się dwa cienie. Kierują się na tyły restauracji, próbując wykorzystać hałas z przodu jako odwrócenie uwagi. "Dobry chłopak," szepcze Maya do Dino, którego ciemne oczy pozostają utkwione w ekranie. Włóż rękę pod blat i owiń palcami gładkie drewno kija baseballowego. Ciężar dobrze leży w dłoniach, solidny, niezawodny.
Nękanie na froncie trwa. Kolejne butelki uderzają o ściany, towarzyszą im ryk silników i krzyki. Nabierają pewności siebie, zbliżają się do budynku. Jeden z nich puka do drzwi wejściowych, powodując wibrację nowego zamka. Nie możesz się tam wiecznie ukrywać. Głos Duke'a przeważa nad hałasem. Spalimy cię żywcem, karaluchu. Groźba wywołuje dreszcz na plecach Mayi, ale jej twarz pozostaje spokojna. Zmierzył się z gorszym w zniszczonych wojną wioskach po drugiej stronie świata.
Przez kamery śledzi dwóch mężczyzn otaczających tyły. Poruszają się z determinacją, kucają, sprawdzają okna. To nie są zwykli pijacy. Robili to już wcześniej. Maya rozpoznaje taktyczne podejście ze swojego własnego treningu. Hałas przed nami osiąga punkt kulminacyjny. Ktoś zaczyna strzelać, używając butelek ustawionych na masce jego ciężarówki jako tarczy, a strzały odbijają się echem na pustej autostradzie. Próbują coś udowodnić, pokazać swoją moc w ciemności. Warczenie Dino pogłębia się, gdy klamka klapy bagażnika szarpie.
Maya obserwuje przez kamerę, jak jeden z mężczyzn pracuje przy zamku, podczas gdy drugi patrzy. Myślą, że są sprytni, wykorzystując rozproszenie frontu, by znaleźć słaby punkt. Maya porusza się cicho po swojej restauracji, podążając za nią blisko. Kij wydaje się teraz lżejszy. To solidny i stabilny chwyt. Pamięć mięśniowa z niezliczonych treningów przejmuje kontrolę. Jak się poruszać? Gdzie zrobić krok? Jak kontrolować oddychanie? Na zewnątrz więcej butelek jest tłuczonych. Ktoś zaczyna kopiąc drzwi wejściowe wielokrotnie, ciężkie buty dudnią o metal.
Nowy zamek trzyma dokładnie tak, jak się spodziewała. Zaprojektował tę twierdzę właśnie na ten sposób. Przez szczelinę między deskami Maya dostrzega przebłyski mężczyzn na zewnątrz. Są sfrustrowani. Ich pokaz siły nie działa, co czyni ich niebezpiecznymi. Urażona duma może sprawić, że ludzie popełnią głupie rzeczy. Denos napina się, odwracając głowę w stronę tylnych drzwi. Maya też to słyszy. Miękka róża metalu uderzająca o metal. Próbują otworzyć zamek.
Praca amatorska, ale wytrwała. Hałas z przodu zagłusza ich próby, przynajmniej z zewnątrz. Maya stoi przy drzwiach. Kij gotowy. Dino zajmuje pozycję po drugiej stronie, jego potężne ciało jest napięte jak sprężyna gotowa do skoku. Ćwiczyli to. Doskonale wiedzą, jak radzić sobie z intruzami przez każde wejście. Ciosy na przód trwają. Więcej rasistowskich obelg, więcej gróźb, więcej wybuchających butelek. Ale cała uwaga Mayi skupia się teraz na tylnych drzwiach. W swojej transmisji telefonicznej obserwuje dwóch mężczyzn pracujących przy zamku.
ich twarze były oświetlone światłami bezpieczeństwa. "Już prawie jest," szepczą do siebie. "Kiedy wchodzimy, dla niej koniec. Nie wiedzą, że każde słowo jest jasne dzięki nowemu systemowi monitorowania, który zainstalował. Warczenie Dino dudniło głębiej, wibrując po podłodze. Maya mocniej ściska kij, przyjmując mocną postawę. Lata treningu, doświadczenia bojowego i instynkt ochronny łączą się z absolutnym spokojem. Myślą, że go polują, ale dotarli prosto do strefy śmierci.
Zamek wydaje ostatnie kliknięcie. Maya widzi, jak klamka zaczyna się kręcić. Mięśnie Dino napinają się. gotowy do startu. Kij teraz wydaje się być przedłużeniem jego ramienia, idealnie zrównoważonym na miejscu. To jest twój teren, twój dom, twoja siła. A ci ludzie zaraz nauczą się, co znaczy przycisnąć marinema. Tylne drzwi powoli się otwierają i Maya pozwala im zrobić pierwszy krok do środka. Światło bezpieczeństwa przefiltrowuje się za nimi, rzucając długie cienie na podłogę w kuchni.
Pierwszy wchodzi kucnięty, z nożem błyszczącym w dłoni. Drugi wciąż sięga czegoś w pasie. Maya atakuje, zanim zdąży się przyzwyczaić do ciemności. Kij gwiżdże, przecinając powietrze i uderza go w żebra z satysfakcjonującym chrzęstem. Pochyla się, dysząc, nóż spada na ziemię. W tym samym czasie Maya rozkazuje stanowczym głosem: "Weź to. Dino wystrzeliwuje się z cienia niczym pocisk. 100 funtów mięśni i wyćwiczonej furii. Drugi mężczyzna ledwo zdołał krzyknąć, zanim rottweiler uderzył go w klatkę piersiową, przewracając go na ziemię.
Szczęki Dano zaciskają się na jego przedramieniu, nie rozbijając go, ale unieruchamiając je z niekwestionowaną władzą. "Nie ruszaj się," rozkazuje Maya, jej głos jest zimny i stanowczy. Niski mężczyzna Deno stoi nieruchomo, czując nacisk zębów przez kurtkę. Jego partner wije się na ziemi, trzymając się za bok, próbując oddychać z co najmniej dwoma złamanymi żebrami. Hałas z przodu restauracji nagle cichnie. Słyszeli ten hałas. Maya dzieli uwagę między więźniów a przekaz bezpieczeństwa na telefonie.
El grupo del frente se está moviendo, dispersándose, tratando de averiguar qué les está pasando a sus compañeros. Hazlos retroceder. jadea el hombre inmovilizado por Dino. Por favor, llama al perro. El sudor le cubre la frente mientras el gruñido de Dino le vibra en todo el cuerpo. Aún no, dice Maya acercándose. Su teléfono está grabando todo, capturando sus rostros bajo la dura luz del sistema de seguridad. Primero vas a decirme exactamente quién los envió. El hombre con las costillas rotas intenta arrastrarse hacia la puerta.
Maya apoya con firmeza la bota en su espalda, presionándolo contra el suelo. Él gime, pero deja de moverse. Nadie nos envió, logra decir entrejadeos. Solo queríamos asustarte. Respuesta incorrecta, replica Maya, aumentando ligeramente la presión. Son demasiado organizados, demasiado ensayados. No es la primera vez que hacen esto con el negocio de alguien, ¿verdad? A través de su teléfono observa a los hombres del frente separándose un poco, dirigiéndose hacia la parte trasera del edificio. Se mueven con cautela ahora, sin saber en qué se están metiendo.
Dźwięk jego butów na żwirze wyraźnie słychać w nocnym powietrzu. "Nie rozumiesz, w co się pakujesz," mówi niski dinozaur, jego głos jest napięty bólem i strachem. Jesteś tylko kobietą, nie możesz, bo Jego zdanie kończy się krzykiem, gdy Dino poprawia zgryzienie, zabijając zęby trochę głębiej. Nie jestem tylko kobietą, poprawia Maya, jej głos jest stanowczy. Jestem wysoko wykwalifikowanym marines, nie mam nic do stracenia, a wszystko do ochrony.
I nauczysz się, co to znaczy. Kroki zbliżają się do tylnych drzwi. Maya widzi je na swoim telefonie. Trzech mężczyzn posuwało się naprzód w trójkątnej formacji. Myślą, że są taktyczni, ale w ich wytrenowanych oczach są po prostu amatorami udającymi żołnierzy. Ostatnia szansa, ostrzega swoich więźniów. Powiedz swoim przyjaciołom, żeby się wycofali, bo będzie dużo gorzej dla wszystkich. Mężczyzna ze złamanymi żebrami w końcu odnajduje głos. Duke krzyczy w stronę drzwi. Odsuń się. Pies ma nas.
Po prostu się odsuń. Maya słyszy przekleństwa na zewnątrz, a potem jej pilne szepty pojawiające się na ekranie. Widzi, jak chwieją się z bronią podniesioną do połowy, wyraźnie nieprzygotowani na taki poziom oporu. Spodziewali się znaleźć przestraszoną kobietę ukrywającą się w ich restauracji, a nie weterana walki z wyszkolonym psem atakującym. "Więc tak to się stanie," mówi Maya. Jego głos wyraźnie rozbrzmiewał zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz budynku. Wszyscy teraz odejdą i powiedzą temu, kto ich wysłał, że to miejsce jest zamknięte.
Jeśli wrócą, cokolwiek się wtedy wydarzy, sprawi, że dzisiejszy wieczór będzie jak rozgrzewka. Nie możesz, zaczyna niski dinozaur, ale Maya mu przerywa. Już to robię i wszystko. Ich twarze, groźby, próby włamania. Wszystko jest nagrywane. Obecnie jest przesyłany na bezpieczny serwer. Jeśli coś stanie się mnie lub mojej restauracji, te nagrania trafią bezpośrednio do wszystkich organów ścigania i mediów w trzech stanach. Pozwolił, by jego słowa przez chwilę do niego dotarły.
Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.
