Cicho... Pracownik mówi do milionera... a jego postawa zmienia wszystko...

Muszę wiedzieć, co się dzieje. Zawahała się przez dłuższą chwilę, wyraźnie zmagając się wewnętrznie. Panie Alejandro, przysięgam na Boga, że nigdy nie zrobiłbym panu krzywdy, ale są rzeczy, których jeszcze nie potrafię wyjaśnić. Dlaczego on nie może? Bo to może być niebezpieczne dla innych, których kocham. Ta odpowiedź zaskoczyła Alejandro. W głosie Eleny była wrażliwość, która poruszyła coś w jej sercu. Zbudował swój majątek, będąc podejrzliwym, ale coś w tym sprawiało, że chciał w to wierzyć.

Inni ludzie, twoja rodzina. Elena tylko skinęła głową, nie mogąc nic powiedzieć. Drogi słuchaczu, jeśli podoba Ci się ta historia, skorzystaj z okazji, by zostawić swoje polubienia i przede wszystkim subskrybować kanał. To bardzo pomaga nam, którzy dopiero zaczynamy. Teraz, kontynuując, Alejandro wrócił do swojego biura, ale nie mógł się skupić. Postanowił zrobić coś, czego nigdy wcześniej nie robił. Zatrudnił prywatnego detektywa, by zbadał Elenę. Detektyw, doświadczony mężczyzna o imieniu Javier Garcia, powiedział, że potrzebuje kilku dni na pełne śledztwo.

Alejandro zgodził się, czując się trochę winny, że szpiegował kogoś, kto okazał mu lojalność. Tej nocy, podczas kolacji, Alejandro dyskretnie obserwował Elenę. Podawała jedzenie z taką samą uwagą jak zawsze, ale w jej ruchach było napięcie, którego wcześniej nie było. Elena, jak długo pracujesz jako pokojówka?, zapytał, starając się brzmieć swobodnie. Około 6 lat temu, pan Alejandro, i zawsze tutaj w Mexico City. Tak, proszę pana. Urodziłem się i wychowałem tutaj. Duża rodzina.

Alejandro zauważył, że zawahała się przed odpowiedzią. Tylko ja i mój młodszy brat, proszę pana. Nasi rodzice zmarli, gdy byliśmy dziećmi. Bardzo przepraszam, powiedział szczerze Alejandro. Musiało być trudno opiekować się bratem w tak młodym wieku. Było tak, ale daliśmy radę. W głosie Eleny była siła, którą Alejandro podziwiał. Sam stracił rodziców wcześnie i wiedział, jak to może naznaczyć człowieka. Twój brat, czym się zajmuje? Próbuje różnych rzeczy. Wciąż zastanawia się, czego chce od życia.

Alejandro wyczuł wymijającą odpowiedź, ale na razie nie nalegał. Trzy dni później detektyw Javier zadzwonił z prośbą o pilne spotkanie. Alejandro siedział w biurze jednej ze swoich fabryk, daleko od domu. "Panie Mendoza, mam informacje o pana pracowniku," powiedział Javier, otwierając teczkę pełną dokumentów. Po pierwsze, nazwisko, które użył w CV, nie jest do końca prawdziwe. Alejandro poczuł, jak ściska mu się żołądek. Jak to? Nazywa się Elena Castillo García, ale w CV wpisała tylko Elenę Castillo, prawdopodobnie po to, by utrudnić sprawdzenie przeszłości.

Dalej. Ma 25-letniego brata, Diego Garcię. I tu właśnie tkwi problem. Diego ma znaczne długi wobec lokalnych rekinów. Alejandro poczuł się, jakby dostał cios w brzuch. Ile jesteś winien? Według moich obliczeń około 80 000 pesos. A zainteresowanie nadal rośnie. A ci mężczyźni w moim domu prawdopodobnie byli windykatorami, którzy jej szukali, bo nie mogli znaleźć brata. Alejandro milczał przez kilka minut, przetwarzając informacje. Czy jest coś jeszcze, o czym powinienem wiedzieć?

Elena Castillo García nie ma żadnej kartoteki kryminalnej. Z tego, co odkryłem, zawsze pracowała jako praca domowa i ma dobre referencje z poprzednich prac. Wydaje się być uczciwą osobą, która wpadła w skomplikowaną sytuację przez brata. Dziękuję, Javier. Możesz wysłać raport mailowo. Alejandro wrócił do domu z wrzącą głową. Część niego czuła się zdradzona. Elena skłamała co do swojej tożsamości, ale inna część podziwiała jej lojalność wobec brata i rozumiała, dlaczego tak robiła.

Gdy wrócił do domu, zastał Elenę w kuchni, która przygotowywała kolację. Przywitała go normalnie, ale Alejandro zauważył napięcie w jej ramionach. Elena, muszę z tobą porozmawiać. Odwróciła się natychmiast i Alejandro zobaczył strach w jej oczach. Tak, panie Alejandro. Wiem o jego bracie Diego i jego długach. Talerz, który trzymała Elena, wypadł jej z rąk i roztrzaskał się na podłodze. Natychmiast pochyliła się, by zebrać kawałki, ale Alejandro widział, jak jej ręce drżą niekontrolowanie.

"Panie Alejandro, czy mogę wyjaśnić? Czy możesz wyjaśnić, dlaczego skłamałaś na temat swojego pełnego imienia i nazwiska, gdy aplikowałaś na tę pracę?" Elena przestała zbierać kawałki talerza i spojrzała na niego, łzy spływały po jej twarzy. Bo wiedziałem, że jeśli zrobisz pełną kontrolę, odkryjesz problemy Diego i mnie nie zatrudnisz. I uważał, że to słuszne, by mnie oszukać. Bardzo potrzebowałem tej pracy, panie Alejandro, nie tylko ze względu na pieniądze, ale też dlatego, że to pierwsze miejsce od lat, gdzie czułem się bezpiecznie i szanowany.

Alejandro poczuł, jak coś porusza mu się w piersi. W wyznaniu Eleny była surowa szczerość, która głęboko go poruszyła. Dlaczego nie powiedziałeś mi o problemach brata, kiedy tu przyszedł? Bo wiedziałem, że pomyślisz, że próbuję wciągnąć cię w problemy mojej rodziny. I dlaczego? Bo nie chciałem zawieść jeszcze jednej osoby, którą podziwiam. Podziwiasz mnie? Elena otarła łzy rękawem munduru. Jest pan sprawiedliwym człowiekiem, panie Alejandro.

Przez 4 miesiące pracy tutaj nigdy mnie źle nie traktował. Zawsze płacił mi pensję na czas, zawsze traktował mnie z szacunkiem. Dla mnie to jest bardzo warte. Alejandro był poruszony słowami Eleny. Rzadko można było usłyszeć tak szczere pochwały, zwłaszcza od kogoś, kto miał powody, by się tego bać w danym momencie. A dokumenty w moim biurze, przysięgam, niczego nie dotykały, panie Alejandro, po prostu mnie szukali. Gdy zobaczyli, że nie ma go w domu, odeszli. Alejandro mu uwierzył.

Było coś w sposobie, w jaki mówiła Elena, co przekonało go o jej szczerości. Elena, rozumiesz, że nie mogę pozwolić, by niebezpieczni ludzie nadal pojawiali się w moim domu? Rozumiem, proszę pana. Jeśli chcesz się ze mną pożegnać, doskonale to rozumiem. Alejandro przez dłuższą chwilę przyglądał się twarzy Eleny. Wyraźnie była gotowa zaakceptować konsekwencje swoich decyzji, ale w jej postawie była godność, która imponowała mu. Nie zamierzam jej zwolnić," powiedział w końcu. "Panie, ale musimy rozwiązać tę sytuację z pańskim bratem.

Nie mogę pozwolić, żeby Jiotas pojawiał się u mnie w domu, kiedy tylko zechce." Elena spojrzała na niego z zaskoczeniem i wdzięcznością. "Zamierzam podać rozwiązanie, panie Alejandro. Obiecuję ci, że już cię to nie będzie przeszkadzać. Jak to się rozwiąże? Zamierzam zrezygnować i wyjechać z Mexico City z Diego. To jedyny sposób, by go chronić i nie angażować go w to więcej. Nie ma mowy, powiedział stanowczo Alejandro. Ucieczka niczego nie rozwiązuje. Będą cię dalej szukać. Więc co mam zrobić? Elena zapytała rozpaczliwie. Zostaw to mnie.

Coś wymyślę. Alejandro spędził całą noc na budzeniu, rozmyślając o sytuacji Eleny. Po raz pierwszy od lat naprawdę troszczył się o dobro kogoś innego niż on sam. Następnego ranka podjął decyzję, która go zaskoczyła. Elena, chcę poznać twojego brata. Panie Alejandro, jeśli mamy rozwiązać tę sytuację, muszę zrozumieć, z jaką osobą mam do czynienia. Elena zawahała się. On nie jest złym człowiekiem, proszę pana. Po prostu podjął złe decyzje.

Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.