Biedna studentka poślubiła 60-letniego dziadka. A po ślubie jest w sypialni

Biedna uczennica zgodziła się poślubić mężczyznę starszego od niej prawie o dwa pokolenia. Ale to, co wydarzyło się po ślubie, wstrząsnęło nią do głębi...
Iwan Siergiejewicz, starszy dżentelmen o zimnym spojrzeniu w szarych oczach i arystokratycznym wyglądzie, ostrożnie wziął Annę za rękę. Jego drogi garnitur i wyważony chód świadczyły o człowieku przyzwyczajonym do dostawania wszystkiego, czego chciał. Rodzice
Anny promienieli radością, widząc, że ich córka znalazła bogatego męża. Ich nadzieje na stabilność finansową wreszcie się spełniły. Po oficjalnej ceremonii rozpoczęła się uroczysta uczta.
Anna tylko od czasu do czasu uśmiechała się do gości, starając się nie zdradzić swoich uczuć. W każdym spojrzeniu można było dostrzec tęsknotę i wewnętrzny opór. Czuła się jak zabawka w rękach rodziców i męża, wymieniona na bogactwo i status.
"Jesteś piękna," powiedział cicho Iwan Siergiejewicz, zauważając jej napięcie. — Mam nadzieję, że znajdziemy wspólny język.
Anna tylko milcząco patrzyła przez okno, w dal, gdzie migotały światła miasta. Jej sny teraz wydawały się obce i zbędne. Jej pragnienia były ignorowane dla korzyści materialnych i ambicji społecznych innych.
Gdy goście wyszli, a dom pogrążył się w ciszy, Anna została sama z nowym mężem w ogromnej rezydencji. W sypialni wypowiedział słowa, które sprawiły, że Anna zadrżała...

Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.