Adoptowaliśmy 3-letniego syna – Kiedy mój mąż poszedł go wykąpać po raz pierwszy, krzyknął: "Musimy go oddać!"

Po latach niepłodności adoptowaliśmy Sama, słodkiego trzyletniego chłopca o oceanicznych niebieskich oczach. Ale kiedy mój mąż poszedł wykąpać Sama, wybiegł, krzycząc: "Musimy go oddać!" Jego panika była bezcelowa, dopóki nie zobaczyłem charakterystycznego znaku na stopie Sama.

Nigdy nie spodziewałam się, że sprowadzenie naszego adoptowanego syna do domu rozplącze tkankę mojego małżeństwa. Ale teraz, patrząc wstecz, zdaję sobie sprawę, że niektóre dary przychodzą w bólu, a czasem wszechświat ma pokręcone poczucie czasu.
Rozważna kobieta | Źródło: Midjourney

Rozważna kobieta | Źródło: Midjourney

"Jesteś zdenerwowany?" Zapytałem Marka, gdy jechaliśmy do agencji.
Moje ręce bawiły się małym niebieskim swetrkiem, który kupiłam dla Sama, naszego przyszłego dziecka. Materiał był miękki pod palcami, a wyobrażałem sobie, jak jego małe ramiona ją wypełniają.
"Ja? Nie," odpowiedział Mark, ale jego kostki były białe na kierownicy. "Jestem już gotowa ruszać. Ruch drogowy mnie stresuje."
Mężczyzna prowadzący samochód | Źródło: Pexels

Mężczyzna prowadzący samochód | Źródło: Pexels

Stukał palcami w deskę rozdzielczą, nerwowy tik, który ostatnio zauważał częściej.
"Sprawdzałeś siedzenie dziecka trzy razy," dodał z wymuszonym chichotem. "Jestem pewien, że to ty jesteś zdenerwowany."
"Oczywiście, że tak!" Wygładziłam sweter ponownie. "Czekaliśmy na to tak długo."

Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.