15 lat zaginionych — jej dziadek wyznał, że żyli jako mąż i żona 15 lat — jej dziadek wyznał, że żyli jako mąż i żona Czytaj więcej 24 stycznia 2026

Kontrolował każdy aspekt swojego życia, a przede wszystkim kontrolował swój umysł. Eksperci od zespołu sztokholmskiego i długotrwałego nadużyć wyjaśniali, że po latach niewoli, zwłaszcza gdy zaczyna się ono w dzieciństwie, ofiara może rozwinąć psychologiczną zależność od sprawcy. To mechanizm przetrwania.

Nerea prawdopodobnie zaakceptowała swoją sytuację, bo mentalna alternatywa, czyli utrzymanie oporu przez 15 lat, po prostu nie była dla ludzkiej psychiki do utrzymania. Ale to wszystko nie odpowiadało na najpilniejsze pytanie. Gdzie teraz jest Nerea? Sebastian zmarł 14 marca. Nerea napisała ostatnią wiadomość w szafie 11 marca. Co się wydarzyło przez te trzy dni? Umarła.

Nerea również uciekła po śmierci dziadka. Sebastián zrobił z nią coś przed śmiercią. Zorganizowano nowe naloty poszukiwawczne. Kamery bezpieczeństwa w całym Albacete z poprzednich tygodni zostały przejrzane, szukając jakichkolwiek śladów kobiety przypominającej Nereę. Szpitale, hostele, dworce kolejowe i autobusowe zostały powiadomione.

Wydano zaktualizowany opis tej książki. Na podstawie najnowszych zdjęć, 26-letnia kobieta, około 160 funtów wzrostu, bardzo cienkie, kręcone brązowe włosy, prawdopodobnie w stanie dezorientacji lub traumy. Sprawa stała się ogólnokrajową wiadomością. Nagłówki były coraz bardziej niepokojące.

Zaginiona dziewczyna była przetrzymywana przez dziadka przez 15 lat. Horror w Albacete. Dziadek przemienił swoją wnuczkę w partnerkę, porwaną przez 15 lat w sąsiednim pokoju. Teren pól był oblegany przez dziennikarzy. Rosario musiała zostać tymczasowo przeniesiona na piętro ochrony świadków, aby uniknąć nękania ze strony mediów.

Śledczy przesłuchali wszystkich, którzy mieli jakikolwiek kontakt z Sebastianem w ostatnich miesiącach jego życia. lekarze, którzy odwiedzali go okazjonalnie, kuzyn Murcii, który przyszedł na pogrzeb, byli koledzy z budowy, z którymi współpracował dekady wcześniej.

Nikt nigdy nie widział niczego, co mogłoby sugerować, co dzieje się w tym pokoju. Przejrzono historię połączeń Sebastiana. Nie miał telefonu komórkowego. Telefon stacjonarny mieszkania pokazywał w ostatnich latach bardzo rzadko wychodzących połączeń, głównie po wizyty lekarskie, których wtedy nigdy nie realizował. Nie było żadnych zakupów online, nie było podejrzanych transakcji bankowych.

Sebastian prowadził niezwykle odizolowane życie, co prawdopodobnie ułatwiło mu zachowanie tajemnicy. Analiza fotografii dostarczyła bardziej niepokojących wskazówek. Metadane cyfrowych, najnowszych, zostały wykonane tanim aparatem cyfrowym, który Sebastián musiał kiedyś kupić, pokazując, że ostatni został zrobiony 8 marca 2018 roku, 6 dni przed jego śmiercią.

Na tym zdjęciu Nerea wyglądała na bardzo chorą, leżąc w łóżku z bolesnym wyrazem twarzy. Była chora. Sebastian się nią opiekował. A może wydarzyło się coś gorszego? Kryminalistyka szukała śladów krwi w pomieszczeniu z luminolem. Znaleźli kilka bardzo małych, starych plam, które odpowiadały miesiączce lub drobnym ranom na przestrzeni lat, ale nie znaleziono dowodów na skrajną przemoc ani niedawne morderstwa. Wszystkie nieruchomości na nazwisko Sebastiána zostały poddane przeglądowi.

Miał tylko to mieszkanie, które wciąż było na nazwisko Rosario. Nie miał żadnego domu na wsi, magazynu, miejsca, gdzie mógłby przenieść Nereę. Więc gdzie był? Dni zamieniły się w tygodnie.

Publicznie apelowano, by Nerea, jeśli żyje i jest wolna, skontaktowała się z władzami. Zapewniano, że nie jest podejrzewana o żadne przestępstwo, że chcą jej tylko pomóc, że nikt jej nie obwinia za to, co przeszła. Rosario podczas przesłuchań desperacko próbowała przypomnieć sobie jakikolwiek szczegół, który mógłby pomóc. W ostatnich dniach przed śmiercią Sebastiána, jak wspominała podczas sesji, zauważyłam, że był bardziej zdenerwowany niż zwykle.

Mamrotał rzeczy, których nie rozumiał. Coś o tym, że trzeba zrobić to, co słuszne, i tak dalej nie może tak trwać. Myślałem, że jest urojony, że jego umysł w końcu odchodzi, ale teraz myślę: "A co jeśli wiedział, że umrze? A co jeśli coś zrobi? Coś zaplanował. Ten tok myślenia otworzył nowe możliwości.

Czy Sebastian zorganizował jakąś ucieczkę dla Nerei przed śmiercią? Czy dał jej pieniądze, fałszywe dokumenty, instrukcje ucieczki? A może zdecydował, że jeśli on umrze, Nerea też powinna umrzeć, by zachować tajemnicę? Poszukiwania ciał na obrzeżach Albacete nasiliły się. Psy do trupów były używane w pobliskich obszarach wiejskich. Studnie i stawy były ponownie pogłębiane. Nic.

Niepewność była bolesna. Dla Rosario odkrycie, że jej córka żyła przez cały ten czas, kilka metrów dalej, było niemal równie druzgocące jak pierwotne zniknięcie. Przez 15 lat opłakiwała córkę, którą uważała za straconą, podczas gdy w rzeczywistości Nerea była torturowana w sąsiednim pokoju.

Ciężar tego poczucia winy i gdybym zwrócił na nich więcej uwagi, powinienem był coś zauważyć. To zabijało ją skuteczniej niż jakakolwiek choroba fizyczna. A potem, 15 kwietnia 2018 roku, 32 dni po śmierci Sebastiana, nadeszła decyzja, która zmieniła wszystko.

Była niedziela po południu, gdy telefon infolinii informacyjnej dotyczący sprawy Camposa zadzwonił w siedzibie Gwardii Cywilnej w Albacete. Oficer straży Tomás [ __ ] odebrał słuchawkę, czekając na kolejny z wielu telefonów od dobrze intencjonowanych, lecz mylących świadków, którzy zalewali linię od czasu ujawnienia sprawy.

"Gwardia Cywilna, powiedz mi," odpowiedział Tomás profesjonalnym, lecz zmęczonym głosem. Po drugiej stronie zapadła długa cisza, potem głos kobiety był tak cichy, że Tomás musiał przyłożyć słuchawkę do ucha, by go usłyszeć. To ja. To Nerea. Tomás natychmiast wyprostował się na krześle, gorączkowo gestykulując do towarzyszy.

"Nerea, Campos," zapytał, starając się zachować spokój, choć serce waliło mu jak szalone. "Gdzie jesteście? Wszystko w porządku? Jesteście bezpieczni? Jestem w nie wiem dokładnie gdzie, w małym miasteczku. Widziałem szyld z napisem pozuelo. Na stacji benzynowej jest budka telefoniczna. Głos był monotonny, bez intonacji, jakby czytał wiadomość, nie rozumiejąc jej. Pozuelo.

Tomás estaba ya tecleando en el ordenador. Había varios pozuelos en España. Pozuelo de algo más. ¿Hay más palabras en el cartel? Pozuelo de Calatraba. respondió la voz tras otro silencio. Tomás lo encontró en el mapa Pozuelo de Calatrava, ciudad real, a unos 120 km al sur de Albacete, un pueblo de apenas 1000 habitantes.

Nerea, escúchame con mucha atención. Vamos a ir a buscarte ahora mismo, ¿de acuerdo? Vas a estar a salvo. Necesito que me digas exactamente dónde estás. Dijiste una gasolinera. Es una estación de servicio grande. Es pequeña, Repsol. Está en la carretera principal del pueblo. Perfecto. Puedes quedarte allí.

¿Hay alguien más contigo? ¿Estás herida? Puedo quedarme. Estoy sola. No estoy herida. La voz seguía siendo inquietantemente plana. Nerea, esto es muy importante. Estás en peligro ahora mismo. Alguien te está reteniendo o amenazando. Una pausa más larga esta vez. Ya no. Él está muerto. Lo sabemos. Tu abuelo murió.

Ya no puede hacerte daño. Vamos a enviarte ayuda inmediatamente. ¿De acuerdo? Aguarda en la gasolinera. Entra en la tienda si puedes. Habla con el empleado. Estaremos allí en menos de una hora. No quiero ver a mi madre”, dijo Nerea de repente con un atisbo de emoción en la voz por primera vez. “Todavía no. Por favor, no la traigan.” De acuerdo. De acuerdo. No la traeremos.

Solo vendrán agentes y personal médico. Nadie va a obligarte a ver a nadie hasta que estés lista. Vale. Susurró Nerea. ¿Sigues ahí? Sí. Voy a quedarme contigo al teléfono hasta que lleguen mis compañeros. ¿Te parece bien? No puedo, no tengo más monedas. La voz de Nerea temblaba ahora solo tenía estas. Nerea, espera.

Pero la línea ya se había cortado. Tomás inmediatamente activó el protocolo de emergencia. En menos de 5 minutos, una patrulla de la Guardia Civil de Ciudad Real estaba siendo despachada a pozuelo de Calatraba con instrucciones precisas de localizar a una mujer en la gasolinera Repsol de la carretera principal. Simultáneamente se despachó desde Albacete un equipo especializado en casos de trauma que incluía psicólogos y personal médico. La patrulla de Ciudad Real llegó a Pozuelo en 15 minutos.

Encontraron a Nerea sentada en el suelo junto a la cabina telefónica de la gasolinera, abrazándose las rodillas, mirando fijamente al suelo. El empleado de la gasolinera, un hombre de unos 50 años, estaba a unos metros de distancia, obviamente preocupado, pero sin saber qué hacer.

Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.